Mała frekwencja spowodowała, że rozegraliśmy turniej indywidualny.
Oj działo się w rozdaniach dużo i dynamicznie, a rekordowe zapisy cieszyły jednych i powodowały wyrywanie włosów z głowy u drugich.
Ostatecznie wielkie brawa dla Janusza !!!! (widać wyraźnie – odpoczynek popłaca)